Nie było co się zastanawiać...
- Wiem
- Tak? A gdzie?
- Chodź to się przekonasz... - zacząłem biec w stronę mojej jaskini. - to tu - powiedziałem gdy dotarliśmy do celu
- To?! Przecież to jest zwykła jaskinia!
- A i owszem, ale MOJA jaskinia... nikt tu nie wchodzi. Strach jest zbyt silny - uśmiechnąłem się - ale jeśli chcesz, to właź... - wadera prychnęła i wbiegła śmiało do groty, ujrzała przed sobą katakumby starego zamku magów, samego zamku już tu nie ma ponieważ dawno został zniszczony jednak katakumby zostały.
<Kematian?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz