- Ja nie daruje!
Podskoczyłam do góry i ogonem walnęłam w wodę a woda pochlapała basiora.
- A ty! - Krzyknął basior.
Długo się chlapaliśmy, po tem postanowiliśmy wypocząć na trawie. Cali mokrzy się tam suszyliśmy a słońce nas ogrzewało.
- Fajnie jest tak poszaleć co nie?
Picallo?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz